Malta to marzenie każdego fotografa. Śródziemnomorska architektura, surowe klify i wyjątkowe, południowe światło tworzą idealne warunki do nauki. Niedawno wróciliśmy z wycieczki fotograficznej, która była intensywnym treningiem zarówno z fotografii portretowej, jak i krajobrazowej. Jak wyglądały kulisy naszych warsztatów?
Runda pierwsza: Gra fotograficzna w Marsaxlokk
Rozpoczęliśmy od kreatywnej rozgrzewki w Marsaxlokk. Ta tradycyjna, malownicza wioska rybacka w południowo-wschodniej części Malty przywitała nas autentycznym klimatem i setkami kolorowych łodzi luzzu cumujących w zatoce. Zorganizowana tam gra fotograficzna zmusiła nas do szukania nieoczywistych detali, pracy z lokalnymi mieszkańcami oraz łapania dynamicznych reportażowych kadrów.
Runda druga: Czysty pejzaż i złota godzina na Riviera Beach
(Għajn Tuffieħa)
Czas na prawdziwą esencję fotografii krajobrazowej! Odwiedziliśmy region Riviera Beach (zatokę Għajn Tuffieħa), uznawaną za jedno z najbardziej spektakularnych miejsc widokowych na wyspie. Dzika plaża otoczona monumentalnymi, gliniastymi klifami oraz widowiskowy cypel Il-Qarraba stworzyły idealne warunki do nauki kompozycji pejzażu.
Podczas tej sesji uczestnicy uczyli się kontrolować ekspozycję przy dużym kontraście, wykorzystywać linie prowadzące wzrok (takie jak wijące się ścieżki na klifach) oraz uwieczniać dynamikę fal rozbijających się o brzeg w ciepłym słońcu.
Runda trzecia: Światło mieszane na Comino (Blue Lagoon)
Kolejny dzień przeniósł nas w iście karaibskie klimaty. Udaliśmy się łodzią na wyspę Comino, a dokładniej w rejon słynnej Blue Lagoon. Ta malownicza cieśnina między Comino a Cominotto słynie z piaszczystego dna i nieprawdopodobnie przejrzystej,turkusowej wody.
To właśnie tam zorganizowaliśmy pierwszą wymagającą sesję portretową. Naszym głównym wyzwaniem była praca ze światłem mieszanym. Połączenie ostrego, naturalnego słońca z błyskiem fleszy wymagało precyzji, ale efekty przerosły oczekiwania – uzyskaliśmy piękne, profesjonalne portrety na tle rajskiego krajobrazu.
Runda czwarta: Lampa błyskowa w muzeum pod otwartym niebem
Zwieńczeniem wyjazdu była sesja w Valletcie – najmniejszej, najbardziej nasłonecznionej i wysuniętej na południe stolicy Unii Europejskiej. Miasto to, ze względu na unikalną architekturę i zagęszczenie zabytków, znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO i przypomina gigantyczne muzeum pod otwartym niebem.
W historycznych, piaskowych uliczkach Valletty skupiliśmy się na fotografii portretowej z użyciem zewnętrznych lamp błyskowych. Architektura miasta stworzyła monumentalne tło, a sztuczne światło pozwoliło nam przejąć pełną kontrolę nad cieniami i ekspozycją w trudnych warunkach oświetleniowych. To właśnie w tych unikalnych dekoracjach czekała na nas wyjątkowa niespodzianka – spotkanie z
profesjonalną modelką. Mieliśmy niepowtarzalną okazję stanąć za obiektywem i wykonać serię własnych, profesjonalnych ujęć.
Podsumowanie warsztatów
Wyjazd na Maltę okazał się doskonałą okazją do wyjścia poza codzienne schematy. Uczestnicy zdobyli bezcenne doświadczenie, ucząc się szybkiej adaptacji i doskonaląc warsztat w skrajnie różnych warunkach – od reportażu w rybackim porcie, przez słoneczny portret na plaży, aż po techniczną pracę z błyskiem w sercu historycznego miasta.
Zwiastun już do obejrzenia - pełny materiał fotograficzny i filmowy we wrześniu !
















